Czy niedopowiedzenie bądź pominięcie jakiegoś tematu to kłamstwo tak samo brutalne jak nieprawda rzucona prosto w oczy? Sprawa jest dyskusyjna i ciężka do zamknięcia w okowach umysłu jednego człowieka, bo każdy może spojrzeć na nią według własnych odczuć. Dlatego chciałbym na pewnym przykładzie spróbować połączyć te różne przypadki i podzielić je na dwa poziomy kłamstwa.

Przykład

Załóżmy, że lubisz spożywać alkohol w ponadprzeciętnej ilości. Przykładowo wypijasz jedno piwo dziennie. Stwierdzasz, że masz dość u siebie takiego postępowania i decydujesz się obiecać partnerowi/partnerce, że od dzisiaj nie pijesz. Euforycznie podejmujesz się zadania by już za chwilę przekonać się o jego trudności.

Continue reading